piątek, 19 czerwca 2015

Zacząć wszystko od nowa...

Czuliście się kiedyś tak jakbyście mieli wszystko czego chcecie, ale brakowało wam tylko jednej rzeczy? Ja się tak czuję. No bo mam wszystko co mi potrzebne do szczęścia. A jednak czuję się tak jakbym o czymś zapomniała. O tym blogu na przykład... Właśnie dlatego nie nadaję się na adminkę żadnej strony. 
A wracając do tematu to tak, jestem szczęśliwa. A może tak mi się tylko zdaje. Koniec zawsze wszystko komplikuje. Wiecie, czego bym teraz chciała? Cofnąć się. Cofnąć się o rok do tyłu i zmienić parę decyzji, które podjęłam. Naprawić błędy, które popełniłam i odzyskać 6 miesięcy, które straciłam. Zacząć wszystko od nowa. Ale to nie możliwe. I może dlatego jest mi teraz tak smutno. Dzisiejszy dzień był odjazdowy, owszem, całe to stoisko i osoby, na których mi zależy... a zwłaszcza jedna osoba. Jeszcze tylko tydzień i będę wolna! I czego mi teraz brakuje? Czasu. Czasu, który straciłam. Dlatego dobrze wam radzę - zanim podejmiecie jakąś decyzję, choćby najmniej ważną, zastanówcie się 10 razy. Potem nie ma już odwrotu.